28 stycznia 2011

69. Liwia, 26 lat, Wrocław

Nagość, obnażenie siebie wymaga pewności i ogromnej stabilizacji psychicznej. Czy ją posiadam? Jaka jestem? Spójrz w moje oczy, przeczytaj historię pisaną przez 26 lat. Nie staraj sie zrozumieć, podziwiaj.

Lubię. Chciałabym by świat, w którym egzystuję pozwalał mi na częstszy usmiech, radość duszy, prawdziwe szczęście.

Nie lubię. Czasem życie stawia nas na drodze, którą kroczyć nie chcemy lecz musimy. Wtedy właśnie jedynie oczy mówia prawdę o nas.

10 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Piękna z Pani kobieta, a ten uśmiech po prostu zwala z nóg :)

Anonimowy pisze...

super, masz 100% rację - oczy mówią wszystko, opisują każdą chwilę z życia człowieka,"Czasem życie stawia nas na drodze, którą kroczyć nie chcemy lecz musimy..." - genialne, pozdrawiam i życzę dużo szczęścia. Jurek.

Anonimowy pisze...

piękna, zgrabna i zadbana kobieta ! :D

Anonimowy pisze...

...Dziekuje Arkowi za mozliwosc udzialu w "uniformach" i wszystkim komentującym:)L.

Wioletta pisze...

Krótko i na temat - nic dodać nic ująć - świetny uniform, piękne zdjęcia ;-)

zauroczony pisze...

Pani Liwiu, może zdecydowałaby się Pani na profesjonalną sesję zdjęciową? :) Ma Pani niebywały urok, myślę, że wielu z nas byłoby szczęśliwych by móc Panią zobaczyć również w innych zdjęciach :)

Serdecznie pozdrawiam i życzę szczęścia!

Rafaello pisze...

ładne :)

icemarian pisze...

Jak dla mnie kwintesencja kobiecości w pięknym wydaniu ;-)
Pozdrawiam

Męska Nora - dziennik świra pisze...

Bardzo lubię chwilę konfrontacji wizerunku "sekretarka-ubrana" z wizerunkiem "sekretarki-nago". Ta różnica w wyglądzie piersi w biustonoszu i bez. My faceci lubimy być oszukiwani, ale takie różnice to już przesada:)

Anonimowy pisze...

Bardzo mi się podoba jej brzuch