1 lutego 2011

70. Kasia, 21 lat, Wałbrzych

Nago. Każdy mężczyzna który powie, że lubi duże piersi powinien najpierw dostać takie na co najmniej jeden dzień. I to taki, w którym trzeba dużo podskakiwać. Bez stanika. Ja chętnie zamieniłabym się na jakieś mniejsze. Nie dlatego, że nie podoba mi się jak wyglądają, bardziej dla wygody.

Lubię przemieszczać się, obserwować jak krajobraz wokół mnie się zmienia. Czasem szybko, czasem powoli. Byle nie stać w miejscu, bo kiedy raz się stanie, to trudno jest ponownie ruszyć. Przynajmniej mi. Lubię spakować plecak i iść, na przykład w góry. Najlepiej gdzieś, gdzie nie ma za dużo ludzi, w gronie przyjaciół. W takich momentach nie muszę przejmować się wyglądem bo cieszę się tym co wokół mnie. Mogę założyć bojówki i powyciągany sweter czy za duży polar. Byle by było wygodnie i ciepło.

Nie lubię wytyczania granic, ograniczeń. Sztywności i sztuczności. Dopasowywania się do otoczenia w strachu przed zostaniem wytkniętym czy wręcz samotnym, w ogólnym niezrozumieniu. Strachu i braku odwagi przed zrobieniem tego najważniejszego pierwszego kroku na drogę, która może prowadzić do szczęścia, z powodu braku wiary w to, że może się udać. Dla mnie symbolem takiego wewnętrznego skrępowania jest gorsetowa suknia, którą to musiałam przywdziać na studniówkę. Kiedy ją noszę krępuje mnie i fizycznie i psychicznie. Czuję, że zupełnie nie jestem w niej sobą.

12 komentarzy:

tom pisze...

Środkowe zdjęcie aż boli!

Rzaba pisze...

nie podoba mi się jak traktujesz swoje piekne piersi.
kochaj je!!

pomi pisze...

w sprawie traktowania piersi zgadzam się z Rzaba, ale rozumiem Twoje nastawienie, sama mam duże piersi i ktoś kto takich nie ma nie wie jakie potrafią być uciążliwe :]

Anonimowy pisze...

Pani Strzelec ?

Anonimowy pisze...

kłaki ;/

Anonimowy pisze...

Piękna, uwielbiam takie. I ten nożyk w łapce, mrrraauuu!

Rafaello pisze...

1. w tym gorsecie masz piękny cleavage!

2. z dużymi piersiami (mi się podobają i lubię takie) jest może trochę jak z tym, że wolałbym Toyotę LandCruiser od fiata punto, ale wolałbym, żeby samochód palił tyle co punto a nie ta toyota ;)

3. fantastycznie, że nie masz wygolonego łona! pięknie wyglądasz!

Anonimowy pisze...

muszę powiedzieć że piękna z pani kobieta która oczywiście posiada piękne ciało.
Co do piersi to piękne są i takie pełne. marzenie nie jednej kobiety i nie jednego faceta :)
Co do zarostu łonowego to u pani wygląda on naprawdę fantastycznie. Pozdrawiam serdecznie.

Anonimowy pisze...

wreszcie coś co nie jest dla pedofili :) ratujmy ginące bobry ! to jest coś dla dojrzałych facetów chcących dojrzałe kobiety - owłosienie łonowe a nie gładkie łono jak u dziecka pełne okrągłe piersi a nie obwisłe wymiona jeszcze tylko szersze bioderka i kwintesencja kobiecości sama w sobie :D

Anonimowy pisze...

@Anonimowy
Cieszę się, że są jeszcze faceci, którzy doceniają old-schoolowe formy dojrzałości kobiecej. Oby takich więcej!!!
bene.rafaello

Anonimowy pisze...

a ja się cieszę że są tacy którzy cieszą się że mam taki gust a nie inny :)

Naturysta93 pisze...

wg mnie kobieta wcale nie musi mieć dużych, nie przeszkadza mi jeśli takie ma ale szczerze mówiąc wolę jak są mniejsze.

Ale i tak piersi nie są najważniejsze, może nie mieć wcale albo może mieć gigantyczne, jakie ma takie ma ważne by naturalne.